poniedziałek, 27 września 2010

"Piwnica pod Gryfami"

Strona www: http://piwnicapodgryfami.pl/

@OwCy:
Lokal jest dość klimatyczny,mieści się w piwnicy,co latem jest prawdziwym błogosławieństwem.Zabawne jest to,ze siedziska  przy stolikach można podzielić na dwie kategorie:"twarde,ze dupa boli" i "wpadam w fotel,przez co nie mogę dosięgnąć do stolika".
Wyjątkiem jest 7-osobowa loża składająca się z dwóch wyjątkowo wygodnych kanap i stolika,gdzie jesteśmy oddzieleni od reszty gawiedzi i dymu papierosowego,który wytwarzany jest namiętnie w pozostałej części lokalu.
Obsługa jest miła,sprawna i sympatyczna,bar dobrze wyposażony.
Ceny piwa zaczynają sie od 5-6,- ,drinków od około 8,-,natomiast zjeść można już od około 10,- ,nie licząc frytek,które za 5,- można zamówić sobie do piwa.
Na jedzenie czekamy dość długo,ale to można zrozumieć,w końcu to pub,nie restauracja i muszą mieć czas,żeby wszystko przygotować,dlatego warto zamówić sobie jedzenie trochę wcześniej,wtedy kiedy po kolejnym piwku załączy się "pacman" można już delektować się jedzonkiem... pomimo tego,że z tym delektowaniem bywa dość różnie. Przede wszystkim lokal ma dość dziwne pojęcie "stałego klienta" - im częściej tam jestem,tym mniejsze porcje dostaję.Niegdyś zamawiając porcję naleśników przynoszono mi dwa wypchane brokułami z pysznym sosem serowym,później zrobił się z tego jeden wypchany po brzegi,a ostatnia moja kolacja w tym miejscu wyglądała jak porcja dla 5-latka...a żeby było jeszcze zabawniej moim towarzyszom dostarczono do tego samego stolika porcje dokładnie dwukrotnie większe,pomimo tego,że podobno były kiepsko przyprawione.Najwidoczniej obsługa zauważyła,ze ostatnio mi się przytyło i starają się zadbać,żebym wrócił do poprzedniej wagi...
Lokal opuściliśmy nieco zniesmaczeni,co nie zmienia faktu,że zapewne jeszcze kiedyś tam wrócimy,bo to jedno z najbardziej klimatycznych miejsc w Koszalinie :)

p.s.Brakuje mi tam muzyki na żywo,w końcu "Pod Gryfami" z tego co widzę na stronie internetowej oznacza gryfy gitarowe,a nie mitologiczne.

@Teija:
Gryfy od dłuższego czasu były naszym ulubionym pubem. Niestety ostatnio ciut się zawiodłam. Obsługa była jak zwykle miła i sympatyczna, oprócz jednego z barmanów,który czasem ma żart nie na miejscu. Jak zwykle wypiliśmy kilka piw i drinków i przyszła pora na jedzenie - sałatka z kurczakiem i naleśniki. To co dostaliśmy pozostawiało wiele do życzenia. Z porcji dużych i smacznych zrobiły się małe i nieprzyprawione. Ewakuacja po konsumpcji i zapłaceniu rachunku nastąpiła natychmiastowo w lekko zepsutych humorach.


@Gosiek:
Sknociło się żarcie,z dużych smacznych porcji zrobiły się małe i straciły swój smak jaki miały jeszcze niedawno.Ostatnia sałatka z kurczakiem składała się z pokrojonych w kostkę ogórka i pomidora i śladowych ilości kurczaka. Lokal ogólnie rzecz biorąc klimatyczny,jego atutem są kominki.Obsługa w porządku.


@Misiek: 
Lokal klimatyczny, zdecydowanie dla osób które potrzebują czegoś więcej niż wypicie piwa. Naprawdę świetny wystrój pomieszany kilkoma stylami w dobrym guście. Muzyka nie wszystkim może odpowiadać pod względem repertuaru ale jeżeli jest się w dobrym towarzystwie to nie zwraca się na nią większej uwagi. Obsługa jeśli chodzi o barmanów dość sprawnie działająca i odpowiadająca na każde potrzeby klienta, tylko coś kucharz ostatnio nawala robiąc mniejsze porcje jedzenia i nie przyprawiając ich, ale miejmy nadzieje że się to poprawi. Jeżeli chodzi o alkohole to nawet jakiś wybór jest choć czasem przydało by się coś więcej,ale i tak nie jest źle. Ogólnie lokal oceniam w skali od 1 do 10 na takie solidne 6-7 a jak się kucharz poprawi to może i nawet 10…

7 komentarzy:

  1. Ostatnio byłem tam rok temu, generalnie miejsce przypadło mi do gustu.

    OdpowiedzUsuń
  2. Namówiliście mnie, jutro tam wpadnę

    OdpowiedzUsuń
  3. to napisz jak Ci się podobało bądź nie podobało :)

    OdpowiedzUsuń
  4. no cóż pod gryfami jakiś czas temu zaczęli lać koźlaka i niestety trafiłem na starą beczkę. Było po prostu kwaśne.

    OdpowiedzUsuń
  5. miejsce super lokal ma klimat,super piwko i pyszne jedzenie,lokal idealny dla par ale ogólnie wydaje sie byc lokalem dla troszke starszych osób,mielismy tam ostatnio impreze integracyjna,było naprawde miło.Barmani tez do zniesienia:) osobiscie flirtowałem z sympatyczna "puszysta" barmanka podobno jest otwarta na nowe znajomości (takie dostałem info od znajomego) wiec mam nadzieje ze nie tylko mi sie powiedzie :) hehe

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten lokal chce mieć rangę restauracji a naprawdę to speluna z piwskiem a jedzenie to tylko dodatek. Wystrój wnętrza jest ok, kominek, wygodne siedziska i stoliki. Obsługa ok. Jednak kucharz gotuje bez smaku, być może po jego zmianie, będzie to restauracja a nie jak do tej pory pijalnia piwa.

    OdpowiedzUsuń
  7. Fuuuu obleśny blondyn kucharz, ugotował mi danie które zareklamowałam. Gdy się pojawił, arogancki i bezczelny okularnik, zaczął mnie przekonywać że to ja nie mam smaku a on gotuje rewelacyjnie. Nic nie może się równać do Jamneńskiej, W teatrze, i na przeciwko katedry

    OdpowiedzUsuń